środa, 24 czerwca 2015

W KWESTII...

W kwestii zdobienia kartek jestem impotentką cierpiącą na permanentny przerost ambicji nad umiejętnościami. Co prawda kartek z haftem matematycznym w jakiś specjalny sposób zdobić nie trzeba, bo haft broni się sam, ale czasem mam ochotę dodać coś do nich i wtedy zaczynają się schody, bo ambicja nie pozwala skorzystać z dorobku innych, a brak pomysłów uniemożliwia stworzenie czegoś swojego, jednak zbliżający się wielkimi krokami dzień urodzin mojej siostry spowodował, że udało mi się broniącą się rękami i nogami ambicję schować do kieszeni i skorzystać z 396 mapki Mojo Monday. Dodatkowo kartkę ozdobiłam prześlicznym digi stempelkiem wykonanym przez Novinkę - przy okazji okazało się, że nawet po linii nie potrafię wyciąć nożyczkami równego kółka - gorzej niż w przedszkolu. Podsumowując - prosty wzór w prostej oprawie - szału nie ma, pupy nie urywa, ale mi się (już) podoba i to jest najważniejsze.

Art Nouveau Rose 4 - stitchincards.com
Książkowo nadal Efekt Lucyfera : dlaczego dobrzy ludzie czynią zło? Philipa Zimbardo *. Bez cytatów tym razem, bo jakoś głowy do nich nie miałam.


A teraz pora sprawdzić co słychać u naszego ulubieńca, czyli Szaraczka. 

Tak było... 

...tak jest
Wydawało mi się, że będzie za dużo różu w szaraczkowych uszach, ale gdy spojrzałam na uszy uroczego misiaczka z mojej koszuli nocnej stwierdziłam, że jest go w sam raz, tyle że przybyło go mniej niż planowałam. 

Do następnego :-)
________________________

* Zimbardo, Philip: Efekt Lucyfera : dlaczego dobrzy ludzie czynią zło? Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2008;

29 komentarzy:

  1. Kartka bardzo ładna. Siostrze na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :-)

      Kartka spodobała się.

      Usuń
  2. Różowe uszki wyglądają bardzo obiecująco :) A że nie rosną w wymarzonym tempie - cóż, taka pora roku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo :-)

      Pora roku właśnie taka, że wszystko rośnie i rozkwita, tylko uszki jakoś nie chcą.

      Usuń
    2. może to są nieśmiałe uszki ;)

      Usuń
  3. Oj szaraczek urosl. Nie jestes dla siebie samej zbyt zyczliwa: impotentka z przerostem ambicji ... Nie to dobrze ze stawiasz sobie wyzwania i probujesz zrobic cos samodzielnie. Wszystko zalezy od punktu widzenia i warto wybrac taki, by z niego wypadac dobrze. pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie brak życzliwości, tylko samokrytycyzm i skłonność do perfekcjonizmu. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Fajna karteczka :) Ja tez mam przerost ambicji nad umiejetnosciami i jeszcze pewnie dlugo jakies zadowalajacej MNIE kartki nie utworze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu :-)

      Nasze prace przede wszystkim nam muszą się podobać, prawda? Gdy jesteśmy z siebie zadowolone, wszystko inne układa się dobrze.

      Usuń
  5. Kartka wyszła całkiem fajnie prosta i zgrabna :) zaś uszy szaraczkowe na pewno będą zacnie sprawdzać nie wyobrażam sobie innego wyjścia ;) ta ramka służy Ci za tamborek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julio :-)

      Tak, ramka służy mi za tamborek. Tradycyjny tamborek, jeśli nie jest większy od haftu, odgniata się na pętelkach.

      Usuń
    2. Ciekawi mnie w jaki sposób mocujesz na tej ramce ? na gwoździki czy naciągasz i przybijasz :)

      Usuń
    3. Materiał jest naciągnięty i przypięty pinezkami, małe gwoździki też mogą być. W następnym wpisie pokażę, jak to wygląda.

      Usuń
  6. Kartka wyszła bardzo fajnie. Czekam na oba uszy. Pomału, pomału, ale w końcu będą na pewno. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Czajko :-)

      I uszy będą i cały Szaraczek - w końcu połowa pracy już za mną.

      Pozdrawiam i zapraszam częściej :-)

      Usuń
  7. Fajne uszy będą. A kartk mnie też przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co my zrobimy jak skończysz szaraczka, ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co Wy zrobicie, ale wiem, co zrobię ja, o ile przy Szaraczku nie oślepnę - słonika. Też pętelkowego.

      Usuń
  9. Własnoręcznie wykonana kartka to super prezent (lub dodatek do prezentu) dla bliskiej osoby :) Wyszła uroczo, a ten haft jest po prostu prześliczny! Powoli haft przestaje mi się kojarzyć z czymś nieco staroświeckim ;)
    Szarakowe uszy rosną i rosną... i chyba musisz byc dla siebie wyrozumiala. Toż ta technika musi zajmować wieki! Zwłaszcza jak to się długie z taką precyją, jak Ty. Ale chyba niebawem zobaczymy efekt końcowy :)
    Co do książki - słyszałam o niej wiele i o tym, co jest opisane w środku też, ale sama nie miałam okazji przeczytać. Co o niej sądzisz? Całkowicie rujmuje wiarę w ludzkość? ;)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Książka jest dobra i nie podważa wiary w ludzi. Wychodzi na to, że to jednak sytuacja w dużej mierze decyduje o naszym zachowaniu w danych okolicznościach i to ona budzi w nas to, o co sami byśmy siebie nie podejrzewali.

      Usuń
  10. Śliczna kartka ;) Książka wydaje się ciekawa i czytając, to co piszesz tylko potwierdza moją tezę, że nie można osądzać ludzi, nie będąc w ich sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :-)

      Twoja teza jest jak najbardziej właściwa - przecież już Sofokles powiedział "Kto nie przeżył tego co ja, niechaj rad mi nie udziela.".

      Usuń
  11. Kartka wyszła bardzo ale to bardzo ładnie! Ja też często korzystałam z gotowych mapek - bardzo ułatwiają pracę z papierem :) I pocieszę Cię, że też niezbyt równo wycinam :)
    O książce nie słyszałam, ale z tego co przeczytałam w komentarzach - ciekawa musi być.
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu :-)

      To prawda, książka jest ciekawa i warto ją przeczytać by choć trochę zrozumieć, co nami powoduje w różnych okolicznościach.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń

Dziękuję :-)