środa, 29 lipca 2015

KOTEŁKO

Kotełko, czyli niebieskie pudełko z kotem, a nawet dwoma. Pudełko na kredki lub inne dziewczyńskie skarby.

Wersja podstawowa

Dwie strony klapki


W komplecie z kocią kartką

Fanciful Cat with a Butterfly - form-a-lines.net
i kocim tortem

Jeszcze w całości, choć już ze śladami palców Jubilatki
Szaraczek... 


...i książka - kolejna pozycja z Listy Lektur Obowiązkowych, czyli Działa Nawarony Alistaira MacLeana z Kolekcji Gazety Wyborczej : XX wiek. Choć swego czasu książki tego autora stały na półce z książkami mojego ojca, to będzie to moje pierwsze spotkanie z nim. 



Pozdrawiam z oddziału dermatologii - to, co się stało z moją kostką, to róża (nie mylić z różyczką). Wywołują ją te same bakterie, które wywołują anginę, a tę ostatnio miał mój Pierwszogimnazjalista i może mnie nią poczęstował, gdy wpadł do mnie na chwilę, a ona zamiast wejść mi w gardło, złapała się kostki. Żeby było ciekawiej, to w momencie, gdy byłam przyjmowana na dermatologię miałam telefon z zaproszeniem na oczekiwaną "naprawę" na innym oddziale, z której w zaistniałej sytuacji musiałam chwilowo zrezygnować. 

Do następnego :-)

PS. Kotełko wędruje na dziewiąte Linkowe Party u Diany, do którego przeniesiecie się klikając w poniższy baner.

 

26 komentarzy:

  1. Przyjemny prezent dla małej wielbicielki kotałków. Świetny piórnik a dwustronna pokrywk był strzałem w dziesiątkę.

    Przykro słyszeć że chorujesz, narwet nie wiedziałam że jest chorobia róża. Mam nadzieję że szybko i bezproblemowo się wyleczysz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Natalio :-)

      I ja nie słyszałam o takiej chorobie, dopóki na nią nie zachorowałam. Mam ogromne szczęście, że zaatakowała kostkę, a nie twarz.

      Usuń
  2. Kotełki śliczne:) Mój syn też tak mówi - koteł i pieseł:)) Chyba będziesz musiała wyłączyć któreś powiadomienie o "ciasteczkach", bo masz dwa na stronie:) Dużo zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aneto :-)

      "Kotełko" to wymyślony przeze mnie zlepek dwóch słów - "kot" i "pudełko" Słowa "koteł" i "pieseł" nie występują w słowniku żadnego z dzieci z mojej rodziny.

      Co do "ciasteczek" to to drugie wstawia czasami blogger, ale nie zawsze się ono pojawia, dlatego nie usuwam tego, które sama wstawiłam.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Trzymaj sie cieplo, naprawiaj i nie trac humoru, pudeleczko przesliczne, a szaraczek rosnie jak na drozdzach; Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato :-)

      Humoru nie tracę, bo bez niego nie da się żyć.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Oj... cóż się stało ze stroną ? Taką jasność wszędzie widzę? :>

    Przecudne kocie pudełko i kartka kocie marzenie, idealnie opisuję napisaną przeze mnie wczoraj bajkę :P :) jakbyś w myślach czytała *.*
    jestem szczerze zauroczona :)

    Dlaczego ja nigdy nie miałam takiego kociego tortuuuu buuu :D nie wiedziałabym czy jeść czy patrzeć ;)

    Zdrówka Tobie i Twej kostce zatem życzę :) mam nadzieję, że szybko uda się wygonić paskudztwo i "naprawa" dojdzie do skutku :)

    Pozdrawiam przeserdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julio :-)

      Ta jasność na blogu wynika stąd, że się zagapiłam i u Maknety wstawiłam link do jego mobilnej wersji, a możliwości edycji nie ma. Pędzę szukać Twojej kociej bajki.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  5. No to masz atrakcje. Lecz się i szybko wracaj do formy. Kocie pudełko na kredki jest super. Inne Kocie wyroby też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :-)

      Oj mam atrakcje, mam... Bo w życiu nie może być nudy, prawda?

      Usuń
  6. No to jeszcze szybszego powrotu do zdrowia. Ależ u ciebie nudy nie ma. Tyle kotów, że ho, ho.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję edi.es :-)

      Jak już napisałam w komentarzu wyżej - w życiu nie może być nudy.

      Usuń
  7. Zdrowka zycze :) Kocie drobiazgi urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, kotełko jest przeurocze! Cóż za uroczy prezent! Sama bym taki chciała, chociaż 7 lat już nie mam od dawna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno :-)

      Zrobić Ci takie pudełko? Nie ma sprawy :-)

      Usuń
  9. Wow kotki lubię tak samo jak robótki, urocze drobiazgi :)) Zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Anette przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Cudowne kotki, a i szaraczek coraz okazalszy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Pudełeczka są śliczne! Taki bardziej nowoczesny wzór :)
    A na torcika popatrzyłam i pomyślałam jak Julka musiała się cieszyć z tego nietypowego tortu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Loono :-)

      Julka rzeczywiście była z tortu zadowolona i aż się dziwię, że pozwoliła go zjeść.

      Usuń
  12. Urocze pudełka! Najbardziej podoba mi się pomysł dwustronnej klapki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Skoro klapka ma dwie strony, to dlaczego nie wykorzystać ich obu?

      Usuń
  13. Galeria prac idealna dla kociary, jaką jestem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgorzato, miło mi to czytać :-)

      Usuń

Dziękuję :-)