środa, 3 lutego 2016

PODKŁADECZKI POD KUBECZKI

Kliknij tutaj ;-)
Podkładeczki pod kubeczki z resztek serweteczki, dlatego tylko dwie. 


Na podkładkowy debiut i do pomyślnie zaliczonych testów odporności klejo-lakieru na wysoką temperaturę ilość wystarczająca. Na zachętę dla innych też - mam już zamówienie na komplet podkładek dla pięcioletniej wielbicielki Krainy lodu. 


Z tyłu zabawa spękaniami. Po lewej farbę nałożyłam mokrym pędzlem, po prawej - suchym.

Książkowo nadal wędruję z Drużyną Pierścienia J. R. R. Tolkiena


Do następnego :-)

14 komentarzy:

  1. Fajne te podkladeczki i te Twoje eksperymenty z mokrym i suchym pedzlem. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne podkładeczki. Ten serwetkowy motyw jest śliczny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aneto :-)

      Wzór jest śliczny, bo niezapominajki, są to kwiatki z bajki.

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. Niezapominajki <3 od razu zrobiło mi się wiosennie na sercu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z tego powodu :-)

      Usuń
  4. Śliczne podkładki :) Mam nadzieję, że Hobbity jeszcze cię nie znudziły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)

      Fakt, momentami akcja się trochę wlecze, może dlatego, że czytam z doskoku, ale jeszcze mnie nudzi. Ekranizacja bardziej energiczna była.

      Usuń
  5. Pięknie. Podziwiam Wszystkie Decoupażystki :D Sama tego nie potrafię robić, pozostaje tylko popatrzeć...
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję SmaszKo i zachęcam do spróbowania - to jest naprawdę proste.

      Usuń
  6. Fajne podkładki :) te pękania po prawej stronie bardziej mi się podobają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :-)

      Spękania po prawej są takie, jak być powinny.

      Usuń

Dziękuję :-)