środa, 25 maja 2016

CO SŁYCHAĆ...

Kliknij tutaj ;-)
Co słychać panie tygrysie?
A nic. Nudzi mi się.
Czy chciałby pan wyjść z za tych krat?
Pewnie, przynajmniej bym pana zjadł.
(Tygrys - Jan Brzechwa ) 

Tiger - stitchingcards.com
Mój tygrys co prawda w środowisku naturalnym, ale gdyby ktoś mu niepotrzebnie głowę zawracał, to kto wie, jakby to się skończyło. Nawiasem mówiąc uwielbiam tygrysy, uważam je za najpiękniejsze zwierzęta świata. I ten ich ryk - kojarzy mi się z grzmotami i błyskawicami przeszywającymi niebo podczas sierpniowej burzy - nawet król zwierząt tak pięknie nie ryczy.

Książkowo nadal tematyka gastrologiczna, czyli Choroby żołądka i jelit: leczenie metodami naturalnymi Nicole Schaenzler i Christopha Koppenwallnera



Jeszcze jedna taka książka przede mną, a potem wreszcie Proust.

Tym co mają, życzę udanego długiego weekendu, a pracującym spokojnej pracy w te dni. Zgodnie z przedchorobowymi  planami jutro z samego rana wyruszam na wieś. 

Do następnego :-)

14 komentarzy:

  1. No lektury nie zazdroszczę. Jak sądzę podyktowana jest potrzebą. Korzystasz z porad jakie tam znajdujesz?
    Kartka jak zawsze super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lektura rzeczywiście jest dyktowana potrzebą. Czy z porad korzystam? Jeśli znajdę coś dla siebie, to testuję i cały czas szukam sposobu, jak połączyć dietę lekkostrawną z przyjmowaniem zdrowej ilości błonnika, bo jedno wyklucza drugie.

      Usuń
  2. Zdrowiej... wypoczywaj...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. O, lektura w kręgu moich ostatnich zainteresowań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, jak się złożyło :-) Znasz jakieś warte przeczytania tytuły o tej tematyce?

      Usuń
    2. Ostatnio dużo czytam na temat zdrowego odżywiania się i zdrowia ogólnie. Wszędzie jest o jelitach, że to od nich wszystko się zaczyna. Natomiast z tego co widzę, u Ciebie jelita (jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało) są w centrum zainteresowania). Oczywiście moje lektury będę recenzować w WDiC. Doczytałam się również, że obie mamy podobne przejścia, choć zdaje się, że Twoja ingerencja chirurgiczna była poważniejsza, jak również jej powód.

      Usuń
    3. O jelitach więcej czytałam trzy lata temu, gdy podejrzewano u mnie zespół jelita drażliwego i od tamtej pory to, co może z nimi się dziać, rzeczywiście jest w kręgu moich zainteresowań.

      Usuń
  4. Boski, choć taki głodomór :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak tygrysek wygląda jakby polował, ciekawe na kogo?? Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :-)