środa, 22 czerwca 2016

KRAWACIKI

Kliknij tutaj ;-)
Początkowo miał być jeden,

Bookmark Tie - stitchingcards.com
ale że tak jakoś smutno wyglądał, to dorobiłam mu towarzystwo. 

Kontury jak wyżej, paski - pomysł mój
Szkoda, że okolicznościowy napis się nie zmieścił, ale że mam jeszcze jeden pomysł na krawacikową kartkę, to może tam znajdzie się dla niego miejsce. A z drugiej strony - czy rzeczywiście jest potrzebny? Przecież i tak w środku będą życzenia.


Dzieje Koszalina. Tom 1 : do 1945 roku / pod redakcją naukową Radosława Gazińskiego i Edwarda Włodarczyka . - Koszalin : Koszalińska Biblioteka Publiczna im. Joachima Lelewela, 2016.

Książkowo e-wersja pierwszego tomu Dziejów Koszalina i długo jeszcze będzie, bo nie dość, że stron sporo, to jeśli następne tygodnie będą takie, jak ostatni, to czasu na czytanie będę miała niewiele. 
 
Jak wyżej

Co mnie skłoniło do takiej lektury? Chęć uporządkowania wiedzy o historii miasta, a przede wszystkim o tym, czy w ciągu wieków było ono częściej polskie czy niemieckie (lokacja była na prawie niemieckim), bo to wciąż kwestia sporna. Inspiracją była też prawie setka książek dotyczących historii miasta i regionu, którą w darze dla mojej czytelni przekazała jedna z pań wykładowczyń.

Do następnego :-)

8 komentarzy:

  1. Fajne te krawaty. :)
    Czyli jednak e-book? Wygodniej się czyta niż taką cegiełkę. :) Ale chociaż ciekawa? Trochę mnie zawstydziłaś, bo ja chyba nigdy nic o Łodzi nie czytałam - takie strzępki się tylko wie. Szkoda. No, co prawda czytałam "Ziemię obiecaną". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Czajko :-)

      Tak, jednak e-book. Lżejszy i zakładki się nie pomylą ani nie pogubią, bo jest w nim tylko jedna - moja. Właśnie te strzępki wiedzy skłoniły mnie do tej lektury, dość ciekawej zresztą i bezlitośnie obnażającej moje szkolne braki. "Ziemię obiecaną" oglądałam i bardzo mi się podobała, książka czeka w kolejce.

      Usuń
  2. Krawaciki śmieszne:), i dobrze im w towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Krawaty? Nigdy bym nie wpadła na taki pomysł, bo z kreatywnością, to jest tak, albo ma się, albo nie. Podziwiam, że masz takie artystyczne spojrzenie na świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u mnie z kreatywnością nie najlepiej - wzory kupuję gotowe, tylko wyszywam, a że krawat jest częstym motywem kartek dla mężczyzn, to i ja taką prostą w formie zrobiłam.

      Usuń
  4. Im częściej patrzę na twoje karteczki z hafcikami tym bardziEj mam ochotę na podobne dzieło...ale druty zwyciężają.
    Zostanę przy podziwianiu twoich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa i zachęcam do spróbowania.

      Usuń

Dziękuję :-)