środa, 6 lipca 2016

THE GRADUATE

Kliknij tutaj ;-)
Kartka z gratulacjami dla świeżo upieczonej pani profesor literatury angielskiej.

The Graduate - pricknstitch.com  

Dzieje Koszalina. Tom 1 : do 1945 roku / pod redakcją naukową Radosława Gazińskiego i Edwarda Włodarczyka . - Koszalin : Koszalińska Biblioteka Publiczna im. Joachima Lelewela, 2016.

W czytaniu nadal Dzieje Koszalina. W książce brakuje mi zarysu ogólnego tła historycznego, map, a także porządnej korekty. Błędy zdarzają się dość często i momentami mam wrażenie, że teksty były pisane na szybko, na ostatnią chwilę, byle zdążyć z drukiem na obchody 750-lecia miasta. Mam nadzieję, że drugi tom pod tym względem będzie lepiej dopracowany. 


Tymczasem czytam i dowiaduję się, że w XVI-XVIII wieku Koszalin był miastem piwem płynącym, że browarnicy buntowali się przeciw mieszczanom produkującym piwo w domach, bo im zyski spadały, że wcale nie tak łatwo było dostać się do rzemieślniczych cechów, że biały chleb był w tamtych czasach luksusem, na który mogli pozwolić sobie nieliczni, a na co dzień jedzono pieczywo ciemne, co przy obecnej wiedzy o wartościach odżywczych poszczególnych gatunków pieczywa uważam za plus, że stacjonujące w mieście wojska miały wymagania znacznie przekraczające możliwości finansowe mieszkańców, że miasto nawiedzały epidemie i pożary.

Do następnego!

8 komentarzy:

  1. Jak musi być zadowolona pani profesor, wiedząc, że specjalnie dla niej była stworzona kartka, i taka jest
    (mam nadzieję) jedyna. Czy masz za sobą wykształcenie plastyczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką mam właśnie nadzieję, że pani profesor była zadowolona z kartki, która póki co jest jedyna i pewnie taka zostanie, bo nie lubię powtarzać wzorów - jedynym wyjątkiem są wzory wielkanocne. A wzory kupuję, najczęściej na stitchingcards.com.

      Niestety, ani wykształcenia plastycznego, ani takich zdolności nie posiadam, choć przez całą ósmą klasę chodziłam na zajęcia do pracowni tkaniny artystycznej w młodzieżowym domu kultury, ale to nie było to. Trafiłam tam przypadkiem poszukując kogoś, kto wprowadziłby mnie w świat izonitu, czyli haftu matematycznego i po roku zrezygnowałam z zajęć, czego teraz troszkę żałuję.

      Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  2. Człowiek wielu rzeczy nie wie ale fajnie sie dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na naukę nigdy za późno :) Fajne takie spersonalizowane prezenty otrzymywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby utrzymać stanowisko na uczelni, trzeba się uczyć całe życie.

      Usuń
  4. Nic tak nie irytuje, jak niechlujnie wydana książka. Podziwiam, że ciągle masz siłę i ochotę czytać.
    Chociaż, dla samych takich ciekawostek, jak tych o chlebie, pewnie warto ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto, choć sama się sobie dziwię, że tak wciągnęła mnie ta książka, która momentami bywa najnormalniej w świecie nudna.

      Usuń

Dziękuję :-)