środa, 14 czerwca 2017

SPYCHACZ

Kliknij tutaj :-)

Bulldozer - stitchingcards.com

Dwa lata temu wpadłam na pomysł stworzenia albumu-książeczki dla mojego małego Bratanka, z którego mógłby się uczyć rozpoznawania różnych pojazdów/maszyn. Prace nad nim posuwają się w takim tempie, że jak do tej pory udało mi się wyhaftować wózek widłowy (można go zobaczyć tutaj) i teraz spychacz, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo skoro każdy pojazd będzie podpisany, i to w trzech językach (polskim, holenderskim i angielskim), to album posłuży chłopcu do nauki czytania i języków obcych. O ile oczywiście zwiększę tempo wyszywania. W planach mam też album-książeczkę ze zwierzętami.

Książkowo powojenne dzieje mojego miasta: 
 
Dzieje Koszalina. T. 2, Po 1945 roku / pod red. nauk. Bogusława Polaka. -    Koszalin : Koszalińska Biblioteka Publiczna im. Joachima Lelewela przy współpracy Archiwum Państwowego, Muzeum, 2016.
Do poczytania :-) 

6 komentarzy:

  1. Ależ to bardzo ambitny projekt. Ja na miejscu Twojego bratanka taką książkę zachowałąbym dla przyszłych pokoleń. Zuch , dziewczyno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Honorato :-) Może Bratanek właśnie tak zrobi.

      Usuń
  2. Wow jesteś z Koszalnia. Mieszkasz tam nadal? W Koszalinie mieszka rodzina L., więc od czasu do czasu tam wpadamy. Rewelacyjny pomysł z tą książeczką. Trzymam kciuki za wykonanie projektu i chętnie zobaczę efekt końcowy. Literatura ambitna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko :-)

      Tak, cały czas mieszkam w Koszalinie.

      Usuń
  3. Zawsze podziwiam Twoje lektury. O pracach nie wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezły misz-masz w tych moich lekturach, prawda? Dziękuję :-)

      Usuń

Dziękuję :-)