środa, 8 listopada 2017

ŚRODA Z KSIĄŻKĄ (19)


Kolejna kartka według wzoru Darsie Bruno.

 Starry Tree/Star Christmas Tree by Darsie Bruno

Książkowo wróciłam do mojej prywatnej listy lektur obowiązkowych nr 2, czyli do książek z  Kolekcji Gazety Wyborczej : XX wiek. Pozycja ambitna i niełatwa w czytaniu, czyli Zniewolony umysł Czesława Miłosza


Podobno pierwsze małżeństwo i pierwszy naleśnik są zawsze nieudane. Co do małżeństwa to nie wiem, bo jestem singielką, a z naleśnikami różnie bywa. Moje pierwsze podejście do bananowych naleśników według przepisu z książki Dobre bakterie Robynne Chutkan (str. 75) było bardziej udane niż drugie, przy którym zabrakło mi cierpliwości, gdyż ciasto zrobione z dwóch jajek, banana i kilku przypraw jest bardzo wiotkie i naleśniki, przepyszne i bardzo słodkie nawiasem mówiąc, trudno przekłada się na drugą stronę, bez względu na ich wielkość. Przy drugim podejściu dodałam do ciasta dwie czubate łyżki stołowe mąki pszennej, przez co banany straciły swoje prozdrowotne właściwości i nieco słodyczy, ale przynajmniej dały się przełożyć na drugą stronę. Dla zainteresowanych przepis: 

"Bezzbożowe naleśniki bezglutenowe  
(przepis na 10 naleśników o średnicy 8 cm)

1 banan
2 duże jajka
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli morskiej (nie dałam)
olej kokosowy do natłuszczenia patelni (zastąpiłam oliwą z oliwek)

Rozgnieść banana w misce. W osobnej misce rozkłócić jaja, po czym wymieszać z bananem do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodać cynamon, sól morską i proszek do pieczenia. Rozgrzać patelnię natłuszczoną niewielką ilością oleju kokosowego, a gdy będzie gorąca, nalać jednocześnie dwie łyżki ciassta i smażyć 30-60 sekund z każdej strony. Danie gotowe od razu do spożycia. Można je wzbogacić jagodami, posiekanymi orzechami laskowymi, pekan lub migdałami. Smacznego!"

Do poczytania :-)

2 komentarze:

  1. U ciebie już bardzo świątcznie, i karteczka z choinką, i smaczny zapach z twojej kuchni, który prawie dotarł do mnie. Jestem bardzo ciekawa twojej opinii o tej ksiazce, więc poczekam . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z opinią będzie ciężko, bo moja wiedza historyczna o tamtych czasach jest bardzo skromna, ale za to w następnym wpisie uraczę Cię kolejnym smakołykiem. Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń

Dziękuję :-)