środa, 2 maja 2018

MIASTO I PSY

Honoratko, 

jeśli czujesz niedosyt moich kartek, to zapraszam Cię na mój drugi blog  kliknij -> Obrazki z szycia wzięte - tam kartki pojawiają się co niedzielę.

Jar of Honey - stitchingcards.com
Uwielbiam wzory, w których nitki przeplatają się tak, jak na tym słoiku :-) 



Za mną kolejna przeczytana książka - tym razem Miasto i psy Maria Vargasa Llosy - nie do końca jestem pewna, czy powinnam odmieniać imię i nazwisko autora (jakoś dziwnie to wygląda), ale niech już tak zostanie. 


Mario Vargas Llosa - Miasto i psy (319 s.)
Przeczytałam też kolejny fragment kryminału pisanego przez mojego szesnastoletniego Siostrzeńca - fana Bernarda Miniera.

I tak króciutko dziś, bo weny do pisania brak, a o książkach jak wiecie, nie umiem i nie lubię pisać. Tymczasem życzę Wam udanego majowego świętowania - mój długi weekend ma 9 dni :-)

Do poczytania :-)

2 komentarze:

Dziękuję :-)