środa, 12 września 2018

ABSALOMIE, ABSALOMIE...



Parchment Daisies - form-a-lines.net (wzór niedostępny)

Kolejna książka z serii Kolekcja Gazety Wyborczej : XX wiek za mną. 


Absalomie, Absalomie... Williama Faulknera początkowo czytało mi się ciężko - wszystko przez styl pisania autora, czyli tak zwany strumień świadomości, znany choćby z W poszukiwaniu straconego czasu Marcela Prousta, jednak gdy po kilku stronach dałam ponieść się prądowi owego strumienia, nie mogłam oderwać się od lektury - polecam.

Nieco ponad dwa tygodnie temu byłam na kolejnym pasartowym spotkaniu handmade'owym. Tematem przewodnim były szydełkowe chusty, ale że mnie szydełko nie lubi, postanowiłam pobawić się czymś, co dzień wcześniej nasza spotkaniowa szefowa pokazała na FB i w czym zakochałam się od pierwszego wejrzenia, bo to jest zaje... no... bardzo fajne jest :-) 


Znacie, używacie?


Robótki widocznej na zdjęciu niestety nie dokończyłam, bo "zabawki" nie należały do mnie i na koniec spotkania trzeba było wszystko spruć i oddać właścicielce, ale co się pobawiłam, to moje :-)
Do poczytania :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję :-)