środa, 25 listopada 2015

KARTECZKA DLA TOMECZKA

Dokładnie tydzień temu, czyli 18 listopada, piąte urodziny (FB) obchodził walczący z białaczką Tomek Adamczuk ze Złotowa (FB)


Gnome Fishing - stitchingcards.com
Mam nadzieję, że złowiona przez skrzata złota rybka przyniesie Tomkowi dużo szczęścia i jeszcze więcej zdrowia.

Cały czas nie mogę zrozumieć, czemu te świństwa lęgną się nawet w takich malutkich ciałkach? Rozumiem ja, stara (w porównaniu z Tomkiem, oczywiście, bo w ogóle to młodszym średniakiem jestem), nie zawsze dbałam o siebie jak należy, to i wyhodowałam sobie, co wyhodowałam, ale taki maluch? Co on komu winien, że tak chorować musi?

Skoro już o chorobach mowa, to w mojej rodzinie zaczął się właśnie szpitalny tydzień. Wczoraj do szpitala została przyjęta i zabieg miała moja mała Siostrzenica - wychodzi dzisiaj. Ona wychodzi, a do szpitala idzie dziś jej Dziadek - jutro zabieg, wypis w piątek. Chwila oddechu w weekend i w poniedziałek na pięciodniowe badania do szpitala idzie mój malutki Bratanek, a w środę ja na kolejny zabieg.


Książkowo nadal  Lord Jim Josepha Conrada - jakoś trudno mi teraz zorganizować się tak, żeby czytać 30 minut dziennie codziennie, więc zostawiam sobie tę przyjemność na weekendowe wieczory, kiedy to mogę na czytanie poświęcić godzinę. Oczywiście pod warunkiem, że nie zadzwoni do mnie dawno niewidziana koleżanka, z którą w minioną sobotę przegadałam ciągiem - uwaga - 2 godziny, 59 minut i 44 sekundy, a i tak nie zdążyłyśmy powiedzieć sobie wszystkiego.


W kolejce do czytania tłok, bo pomiędzy tytuły z moich prywatnych list lektur obowiązkowych wpychają się inne smaczne kąski, jak na przykład reportaże Magdy Omilianowicz, z którą być może będę miała okazję spotkać się w grudniu.

Do następnego!

środa, 18 listopada 2015

ZAKŁADKOWA MENAŻERIA 1

Tego kota już znacie - pokazywałam go tutaj, przy okazji naszego drugiego spotkania w ramach WDiC. 

Bookmark Cat - stitchingcards.com
Poznajcie zatem jego przyjaciół:
gekona
Bookmark Gecko - stitchingcards.com
myszkę
Bookmark Mouse - stitchingcards.com
i jamnika
Bookmark Dog - stitchingcards.com
W czytaniu - jakżeby inaczej - Lord Jim Josepha Conrada - jestem w połowie książki.


Dla tych, którzy nie znają fabuły (są tacy?) słowo o nim z Encyklopedii literatury światowej* 
"Młody, pełen ideałów i zapału do służby morskiej Jim jest podoficerem na statku "Patna". który przewozi pielgrzymów; przeładowana i źle prowadzona "Patna" zdaje się tonąć; Jim ze zgrozą widzi, że kapitan i oficerowie wsiadają do jednej z niewielu szalup ratunkowych; po czym w zamieszaniu, zdezorientowany, mimo woli skacze do szalupy w ostatnim momencie; "Patna" w końcu nie zatonęła, Jim jako jedyny z załogi staje przed sądem, o czym opowiada główny narrator powieści Marlow, który żywi do Jima niekłamaną sympatię; sąd odbiera mu uprawnienia morskie, a Jim włóczy się z miejsca na miejsce, próbując znaleźć okazję do odpokutowania swej winy; w rezultacie ląduje na odległej stacji handlowej w Patusanie, tam zdobywa uznanie i miłość tubylców, którzy obdarzają go zaufaniem i szacunkiem; kiedy banda białych opryszków ląduje w Patusanie z zamiarem ograbienia wsi, Jim prosi wodzów, aby im darowali, ręcząc własnym życiem za ich rychły wyjazd; przywódca białych łotrów Brown podstępem doprowadza do krwawej bitwy, w której ginie syn wodza; Jim, czując się winny zaistniały zdarzeniom, udaje się do wodza i przyjmuje śmierć z jego ręki; jedna z najlepszych powieści Conrada, który wyjawia w niej swą w gruncie rzeczy pesymistyczną wizję człowieka - ofiary własnej społeczności, a idealizm (wartość u Conrada niezaprzeczalna) kruszeje w konfrontacji z rzeczywistością małych, drapieżnych i chciwych postaw ludzkich;"
Do następnego!
_____________

Maślanka, Julian (red.): Encyklopedia literatury światowej. Kraków: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2005.

środa, 11 listopada 2015

UFOk I KARTKA DLA OLI

Jakiś czas temu Makneta pisała o walce z robótkowymi UFOkami. Przyznam się Wam, że 90% moich obrazków z szycia wziętych to UFOki, które trafiają do przysłowiowej szuflady, czyli foto-albumu. Na przykład takie jak ten - prawda, że uroczy? 

Alien (Glow in the Dark Set) - form-a-lines.net
I właśnie w ramach walki z UFOkami co jakiś czas wysyłam kartkę do któregoś z dzieci chorych na nowotwór - tym razem wysłałam ją do Oli, która od dwóch lat walczy z aplazją szpiku kostnego i w najbliższą niedzielę kończy 10 lat. Poniżej info z Facebooka i adres do wysyłki, a tutaj -> klik-klik możecie zobaczyć zwiastun akcji.
Nasza Ola Ziętarska 15 listopada ma swoje święto... Urodziny!
Tego dnia kończy 10 lat :) a to już nie przelewki.

Dlatego chcąc złożyć życzenia, przesłać pozdrowienia uruchomiliśmy skrzynkę pocztowo-kartkową. Można osobiście oddawać wychowawcom lub przesłać na adres szkoły-

Zespół Szkoła Podstawowa-Przedszkole w Wąsowie
ul. Lipowa 51, 64-316 Kuślin z dopiskiem "DLA OLI".


Wszystko, co otrzymamy, przekażemy dzielnej jubilatce ♥
To co? Pomożecie zrobić mega niespodziankę i zasypać Olę kartkami?

P.S. Ola jest już uczennicą czwartej klasy. Mimo że osłabiona odporność cały czas nie pozwala chodzić do szkoły, uśmiech z jej twarzy prawie w ogóle nie schodzi ♥
Może i Wam uda się jeszcze coś do niej wysłać? Przecież to nie musi być ręcznie robiona kartka. Ode mnie do Oli popłynęły prezentowane już wcześniej delfiny. 

Dolphins - stitchingcards.com
Książkowo Lord Jim Josepha Conrada (czytam go wolniej, niż bym sobie życzyła), którego treść momentami przypomina mi rozważania zawarte w Efekcie Lucyfera Philipa Zimbardo


Dość blogowania na dziś - delektujmy się wolnym dniem w środku tygodnia. 

Do następnego!

PS. Szczęśliwi, którzy zdążyli kupić rogale.

środa, 4 listopada 2015

KARTKA DLA MATIEGO

1 listopada czternaste urodziny obchodził Mateusz, o którym pisałam w poprzedniej notce

Źródło zdjęcia: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10208014451544134&set=a.2280766743670.136190.1383867784&type=3&theater
Wybierając wzór na kartkę dla niego sugerowałam się jego zainteresowaniami (motoryzacja i gry komputerowe), bardzo podobnymi zresztą do zainteresowań mojego, również czternastoletniego, Siostrzeńca, czyli Gimnazjalisty, który w swojej ulubionej grze wciąż szaleje na motocyklu. 

Motorbike - stitchingcards.com
Więcej informacji o Mateuszu znajdziecie na stronie Fundacji Iskierka i szkoły Arkona.


Lord Jim czyta się bardzo powoli - jednak ta godzina mniej po południu dużo zmienia w rozkładzie dnia i trzeba z czegoś zrezygnować, a najłatwiej, choć nie bez żalu, zrezygnować z czytania, zwłaszcza że czytanie do poduszki nie wchodzi w moim przypadku w grę, gdyż nawet przy ciekawej książce zasypiam już po kilku zdaniach. O samej książce na razie mogę napisać tylko tyle, że jest to historia młodego marynarza, który naczytał się o bohaterskich czynach na morzu i sam chciałby takich dokonywać, tyle że z jakichś niezrozumiałych przyczyn nie bardzo mu to wychodzi nawet wtedy, gdy trafia się ku temu okazja, co powoduje u niego ogromną frustrację.

Do następnego!